O regionie Katalonii

Katalonia jest północno-wschodnim regionem Hiszpanii rozpiętym pomiędzy majestatycznymi górami Pirenejami (gdzie przebiega granica z Fracją i Andorrą) a urzekającym 700km fragmentem wybrzeża Morza Śródziemnego. Jego północnym odcinkiem jest słynna Costa Brava.

JĘZYK i FLAGA
Cały region zamieszkały przez ponad 7mln osób jest dwujęzyczny tzn. hiszpański jest współoficjalnym językiem z katalońskim. Ten ostatni wywodzi się z potocznego dialektu łaciny którym władali rzymscy żołnierze na Półwyspie Iberyjskim. Brzmi on jak mieszanka wpływów włoskich, francuskich i hiszpańskich. W Barcelonie łatwo dogadać się jednak po angielsku…

Tradycyjna katalońska flaga z czterema czerwonymi pasami na żółtym tle ma ostatnio trójkątny dodatek z gwiazdą co ma symbolizować aspiracje wyzwoleńcze ale też proeuropejskie tendencje w społeczeństwie.

Flaga zwana estrelada na koszulce…

Popularne nadmorskie kurorty tj. Lloret del Mar, tak jak Barcelona (z wyjątkiem zabytkowej części) pokazują jedynie współczeną twarz Katalonii. Aby poznać jej tradycyjne oblicze należy udać się wzdłuż wybrzeża na północ lub w głąb lądu na zachód. Tam czekają na nas autentyczne i nieskażone współczesnością miejsca. Tam też zastąpimy fastfoody lokalną kuchnią z prostej przyczyny: tych pierwszych po prostu na prowincji nie znajdziemy (!)

                       JEDZENIE 

Ekscentryczna dekoracja restauracji Opera Samfaina przy słynnym deptaku Las Ramblas

Katalończycy i w ogóle Hiszpanie przywiązani są do własnych potraw stąd w tutejszych menu zawsze sztandarowym pozycjami będą dania lokalne. Fama katalońskich szefów kuchni obiega rokrocznie świat po ogłoszeniu kolejnych rankingów kulinarnych tj The World’s 50 Best Restaurants czy Przewodnik Michelin. Nazwiska takie jak Ferran Adriá, bracia Roca czy Jordi Cruz są synonimem najwyższej jakości i dobrego smaku. 

UCZTA PRZEZ CAŁY ROK 

Zimą mamy sezon na grila(!) więc wybieramy się na pieczone pory (calcots)
Wiosna to czas eksplozji kolorów i smaków owoców (polecam świeże figi) i warzyw (w tym lokalne szparagi i karczochy). 
Latem coś lekkiego czyli rybka i owoce morza, poza tym ślimaki oraz odswierzająca i pożywna orchata.
Jesień to urodzaj grzybów i pieczonych kasztanów…
Nigdy nie zabraknie też dobrego suszonego udźca wieprzowego (jamon serrano), różnorodnych kiełbasek (butifarra, chistorra, fuet) dobrego steku (chuleton).
Jedzenie w Hiszpanii bez towarzystwa wina to nie to samo… i tu zachęcam do lektury mojego bloga pt. «NA WINNYM SZLAKU»

ZWYCZAJE

Parada «Małych Gigantów»
Ustrojona uliczka na wiosenne święto dzielnicy Gracia.

Każdego miesiąca dzieje się coś ciekawego w Katalonii. Kalendarz wydarzeń jest niezwykle bogaty; karnawał, festiwale, cykliczne imprezy ludowe tj święta patronów dzielnic, miast czy całej Katalonii zgromadzają rzesze autochtonów i turystów…

Żeby przeżyć prawdziwe szaleństwo karnawałowe trzeba się wybrać do Sitges

Katalończycy wychodzą często na ulice i chętnie aktywnie uczestniczą w rozmaitych celebracjach; budując wieże ludzkie, tańcząc sardanę, grzmocąc na bębnach lub po prostu dopingując innych…

Budowanie castells – ludzkich wież przed Pałacem Generalitat
Ukwiecone kamienice na św Jerzego; patrona Katalonii (23.04)